Przejdź do treści

Forum dyskusyjne Farmersów

CLEVELAND 1832

· · 3 wpisy

Wkrótce wprowadzimy Cleveland 1832. Na to miasto i kolejne założenia są takie:
- każde miasto będzie miało swój charakter. Trochę bardziej niż w Jedynce. Coś unikalnego. Może to być jakaś inwestycja, może być jakiś bot, jakieś wydarzenie.
- wprowadzenie każdego miasta bedzie poprzedzone publicznymi testami. Chodzi o dopracowanie parametrów, tak by gra była ciekawa i dawała wiele mozliwości. Te gry bedą oznaczone w bazie jako testowe - nie będą wliczać się do statystyk i osiągnięć, dawać punktów doświadczenia. Gracze będa mogli testować i pisać swoje uwagi i pomysły.
- gdy w wyniku testów parametry miasta zostaną ustalone, robimy wielkie otwarcie, a gry testowe zostają usunięte z bazy.
- po otwarciu daję wam kolejne Wyzwanie, jako warunek otwarcia kolejnego miasta.

Pierwsze kilka miast skonfiguruję sam, ale później zakładam coraz większy udział pomysłów graczy.

Odpowiedzi (2)

  1. Cleveland otwarte!
    Chcę by każde miasto miało swój charakter - na razie do 'testów otwartych' czy bez zapisywania PD i po okresie testów, rozgrywki testowe zostaną usunięte z bazy. Zgłaszajcie swoje uwagi i propozycje zmian oraz bugi.
    Miłej zabawy i udanych plonów 🌾💰

    W kolejce czego już następne miasto - New Orleans. A tam będą uprawy trzciny cukrowej i hodowla trzody. 😄
    Przecież mówiłem, że nie będziemy kopiować Jedynki. To zupełnie nowe rozdanie!
  2. Zagrałem pierwsze Cleveland i melduję: owce to nie krowy. Rozmnażają się jak szalone, ale tylko wtedy, gdy mają co jeść, więc zanim kupisz stado, policz pastwiska. Brzmi banalnie, a jednak ktoś w okolicy przez trzy lata trzymał równo tyle owiec, ile mieściło się na jego ziemi.

    Druga lekcja: na rynku owiec jest ciasno. Chętnych dużo, owiec mało, a cena lubi ustalać się tam, gdzie akurat nie dałeś oferty. Przewodnik o wariantach cenowych naprawdę warto przeczytać przed pierwszą turą, a nie po trzeciej (pytam dla kolegi).

    I trzecia: trzymaj trochę gotówki. Pensje i podatki przychodzą zawsze, a owce sprzedawane w pośpiechu idą taniej.

    A sąsiad McKrow? Miły gość, lubi karty i piwo. Słuchajcie uważnie, co mówi, bo to się opłaca. Tym razem ograł nas obu, ale on zna to miasto od lat. Następnym razem się odegramy!